Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Faworki, przepis idealny

 
przepis idealny, chrust wychodzi delikatny, kruchutki, pyszny, idealnie napowietrzony.

Dzięki robotowi kuchennemu i maszynce do makaronu niezbyt się napracowałam :)

Z podanych składników wychodzi bardzo dużo faworków, 4 duże talerze. Spokojnie mona zrobić z połowy porcji:
Składniki:
- 1/2 kg mąki
- 6 żółtek
- 6 łyżek kwaśnej śmietany 18% (niezbyt kopiaste)
- spora szczypta soli
- 1 łyżka cukru wanilinowego, lub cukru z wanilią lub środek z 1 laski wanilii
- 2 łyżki spirytusu (zdecydowanie nie polecam octu, na następny dzień ocet jest wyczuwalny w smaku)
- cukier puder do posypania zimnych faworków

Z podanych składników zagniotłam ciasto (użyłam robota kuchennego - ok. 7 minut hakiem do ciasta drożdżowego), następnie, przez około 15 minut uderzałam w nie tłuczkiem (składałam na pół i uderzałam, żeby jak najwięcej powietrza wtłoczyć do środka).
Bez czekania/odpoczywania, ciasto podzieliłam na mniejsze kawałki i rozwałkowałam na minimalną grubość - użyłam maszynki do makaronu, wałkowałam na kilku grubościach, ostatnia - poz. 8 wywałkowała mi ciasto o grubości pergaminu.
Zdecydowanie polecam maszynkę do makaronu, ręczne rozwałkowanie na taką grubość ciasta zabiera za dużo czasu.



Pocięte w paski ciasto, przełożone na kształ faworków smażyłam w oleju rzepakowym, w dużym garnku z grubym dnem. Przewracałam patyczkiem do szaszłyków. Faworki smażyłam po 5-6 sztuk jednocześnie, po około 1-1,5 minuty z każdej strony.

Całość zajęła mi 1,5 h.

Smacznego :)


niedziela, 20 września 2015

Orzeszki z nadzieniem



Do wykonania ciasteczek konieczne będzie zaopatrzenie się w specjalną formę/patelnię do pieczenia orzeszków (duży wybór na allegro).

Składniki na ciasto:
- 720 g mąki wrocławskiej (4 szklanki)
- 1/2 szklanki drobnego cukru
- 200 g masła
- 2 jajka plus 1 żółtko
- 1/2 łyżeczki sody
- 3 łyżki kwaśnej śmietany 18% (nie więcej bo ciasto wyjdzie twarde)

Składniki na nadzienie:
- 125 g masła
- 1/2 szklanki wody
- 3/4 szklanki cukru
- 2 czubate łyżki kakao
- 2,5 szklanki mleka w proszku (nie może być granulowane)

Ciasto: Masło rozpusczamy i studzimy. Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto. Ciasto jest dość kruche. Formujemy kuleczki około 12 mm średnicy. Rozgrzewamy patelnię na palniku i smarujemy lekko olejem, do dołków wrzucamy kuleczki ciasta, zaciskamy i trzymamy około 10 s, puszczamy formę, dopiekamy 20 sekund i odwracamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 30 s. Otwieramy formę i wysypujemy upieczone połóweczki orzeszków do ostygnięca. Formę samruję olejem przed każdym włożeniem nowej partii.

Nadzienie: Masło rozpuszczamy w garnku, dodajemy cukier i wodę i mieszamy do rozpuszczenia, kiedy masa zacznie się gotować dodajemy kakao, mieszamy i ściągamy garnek z palnika, lekko studzimy (około 10 minut) i wsypujemy mleko w proszku, mieszamy łyżką do usyskania jednolitej masy.
Jeszcze ciepłym nadzienem wypełniamy wszystkie orzeszki i składamy dwie połówki ze sobą.
Najlepsze na następny dzień :)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Ciastka owsiane – bananowe z masłem orzechowym

Takie zdrowe ciasteczka. Produkcję można bez obawy zlecić dzieciom.



Potrzebujemy:
- półtorej szklanki płatków owsianych (u mnie błyskawiczne)
- 2-3 czubate łyżki masła orzechowego
- 2 duże banany
- "szczypta" posiekanych orzechów, migdałów i łyżka rodzynek

Banany obieramy ze skórki i rozgniatamy widelcem na miazgę. Dodajemy masło orzechowe i mieszamy do połączenia z bananami. Następnie dodajemy płatki owsiane i bakalie i dokładnie mieszamy.

Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy placki o średnicy około 6 cm i grubości ok. 1 cm i wkładamy do nagrzanego piekarnika - 180°C. Pieczemy 15-20 minut a następnie studzimy na kratce.

niedziela, 4 stycznia 2015

Ptysie karpatkowe z budyniowym kremem





dotychczas robiłam karpatkę piekąc spody 2 razy. Dzisiaj, dla skrócenia czasu, zrobiłam ptysie, piekąc wszystko za jednym razem. Efekt końcowy wydaje się też przyjemniejszy dla oka ;)

Potrzebujemy:
na ciasto (przepis na ciasto karpatka, w nawiasie proporcje zmniejszone na potrzeby wypiekanych ptysi):
1 szklanka wody (ptysie potrzebują bardziej zwartego ciasta więc użyłam 3/4 szklanki)
100 g masła roślinnego
szczypta soli
1 szklanka mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
4 większe jajka

na krem budyniowy:
2 szklanki mleka
1 budyń waniliowy
3 łyżki mąki pszennej
6 łyżek cukru
200 g masła lub masła roślinnego

Krem budyniowy:
Mąkę i budyń rozmieszać w 3/4 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować z cukrem. Do gotującego się mleka wlewamy budyń z mąką i energicznie mieszając gotujemy aż do zgęstnienia budyniu. Całkowicie ostudzony budyń (w trakcie studzenia często mieszamy żeby nie zrobił się kożuch) miksujemy z miękkim masłem około 10 minut (aż do uzyskania gładkiego kremu).

Ciasto:
Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy. Wodę, masło roślinne, sól należy zagotować. Dodajemy mąkę z proszkiem i energicznie mieszamy do połączenia wszystkich składników, dość energicznie (ciast połączy się w ładną jednolitą masę, najlepiej mieszać łyżką, rózga może być zbyt delikatna).
Studzimy masę i na wysokich obrotach miksera miksujemy dodając po jednym jajku. Całość miksujemy około 5 minut.

Jeżeli robimy karpatkę – całość ciasta dzielimy na 2 części i rozsmarowujemy łyżką na blaszce 25x30 cm (blaszka musi być porządnie natłuszczona i posypana mąką).
Jeżeli robimy ptysie – za pomocą szprycy, rękawa bądź jak ja - 2 łyżek – nakładamy porcje o średnicy około 6 cm i grubości około 1,5 cm. Z podanego przepisu wychodzi 15 sztuk.
Nakładamy pozostawiając około 4 cm odstępy.

Pieczemy 25 minut w 210°C i następnie zmniejszamy temperaturę do 150°C i dosuszamy jeszcze przez 15 minut.



Po lekkim wystudzeniu przekrawamy pięknie wyrośnięte ptysie, do których nakładamy krem budyniowy i zdobimy wisienką z konfitury.

Na koniec posypujemy cukrem pudrem i...

smacznego!! :)

niedziela, 22 czerwca 2014

Kokosanki – ciasteczka

200 g wiórków kokosowych
50 g masła
1/2 szklanki cukru
4-5 łyżek mleka
2 białka
szczypta soli
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej


Sposób przygotowania:

Na małym ogniu w garnku rozpuszczamy masło i wsypujemy cukier. Podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia cukru, dodajemy mleko i mieszamy do momentu kiedy wszystkie składniki się wymieszają. Zdejmujemy z ognia, wsypujemy wiórki kokosowe i mieszamy (masa wychodzi gęsta i sucha).
W osobnym naczyniu ubijamy pianę z 2 białek ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną.
Przestudzoną masę kokosową mieszamy z pianą z białek. Formujemy kuleczki wielkości dużego orzecha włoskiego (łapkami bądź za pomocą 2 łyżek). Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach 2 cm. Pieczemy ok. 20 minut w 180°C (do zrumienienia ciasteczek).

Ważne: Z blaszki zdejmujemy dopiero po wystudzeniu.



Smacznego

czwartek, 26 grudnia 2013

Herbatnikowe ciasto krówkowo-karpatkowe

Bardzo szybkie w przygotowaniu, ale musi odczekać minimum 1 dobę, najlepsze po 2 dniach.



przepis: ilości na blaszkę 23x40 cm
- 7 opakowań dużych herbatników typu "petit beurre" (70 sztuk)
- masa kajmakowa krówkowa 510g
- krem karpatkowy w 5 minut (bez gotowania)
- polewa (3/4 kostki palmy, 10 łyżek cukru, 2 łyżki kakao)

Na blaszce układamy:
1. pierwszą warstwę herbatników
2. smarujemy całą puszką masy krówkowej
3. rozkładamy drugą warstwę herbatników
4. nakładamy krem karpatkowy (przygotowany wg przepisu)
5. rozkładamy trzecią warstwę herbatników

polewa:
rozpuszczamy palmę, wsypujemy cukier i kakao, mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Po ok. 1 minucie, gdy masa zaczyna gęstnieć (cały czas mieszamy) - gotową polewę, jeszcze gorącą, wylewamy na przygotowane herbatniki. Po ostygnięciu polewy schładzamy w lodówce minimum 1 dobę. 

smacznego :)

sobota, 9 listopada 2013

Ciasteczka maślane, lekko czekoladowe

Bardzo szybkie w przygotowaniu. Niesamowity zapach w trakcie i po upieczeniu. Rewelacyjne w smaku. Muszę tylko nad ich wyglądem popracować. Ale tym razem miało być szybko, ładnie będzie następnym razem. A następny raz będzie na pewno :)



przepis: ciasteczka maślane
- 180 g mąki pszennej
- 110 g miękkiego masła
-  50 g rozpuszczonej gorzkiej czekolady *
- 2 łyżki cukru pudru

* podmieniłam na 3/4 tabliczki mlecznej czekolady ;)

Wszystkie składniki zagniatamy ręką (całość trwa około 1 minuty), formujemy kulki o średnicy 2 cm i spłaszczamy widelcem na grubość mniej więcej 7 mm. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika na 20 minut w temp. 180°C.



Źródło przepisu:p. Hania ;)


drukuj